poniedziałek, 29 sierpnia 2011

; ))

Wiem, wieki nie pisałam. Ale myślę juz coraz poważniej nad opuszczeniem lub zawieszeniem bloga na dłuższy nie określony czas. Wakacje już się kończą, i w 100% zgadzam się że końcówka wakacji była o niebo lepsza niż całe wakacji. Fakt, zdarzały się chwile których nie zapomnę nigdy i za to dziękuje moim ukochanym osobom... <3
3 tyg. temu Eko i koncert zespołu Łzy ( z nową wokalistką) . 2 tyg. temu Tytoniaki i koncert zespoły Ira i wczoraj dożynki. Kocham ludzi dzięki którym tak świetnie się bawiłam i o ile nie padłam ze śmiechu. :D 
I obiecuje Rose i Justa - kiedyś nauczę się tykać ludzi i wybuchać przy tym śmiechem. ;D 
Chociaż żałuję, bo zamiast na Łzy chciałam pojechać na koncert Rotten bark. Nie udało się... ale następnym razem nie odpuszczę. Wakajce się kończą ;( Szkoda, ale już też troche stęskniłam się na nią i ludźmi ze szkoły. 
Ja już lece, trzymajcie się i powodzenia, jakoś może szybko nam zleci ten rok szkolny. Buziaki lovelasyy ! Haha! ;DD 

1 komentarz: