sobota, 2 lipca 2011

; D

 Witajcie, kilka godzin temu wróciłam z 2 dniowego pobytu u siostry. Chodź mieszka w tej samej miejscowości i tak wiedziałam ze bez tego się nieobędzie.
Ostatnią noc przeżyłam koszmarnie, siedziałuśmy gdzieś do 12 godziny w nocy i potem przez jakąś 1 godz. albo mi się tak tylko wydawało niemogłam zasnąć, byłam cała spocona, i ciągle jak uż miałam zasypiać przypominało mi się jak siedząć na kompie siostra usłyszała dzięk z podwórka, jaki to był dzięk ?! Możecie sobie wyobrazić... Jakby ktoś coś robił przy rynnie, albo sie wspinał po niej. Coś takiego. Więc my od rau przerażone do cioci, ale potem okazało się że to u sąsiada ktoś coś robi. Jednak mi to spokoju nie dawało.
Za to poprzednią noc przespałam calutką, śniło mi się że widziałam na żywo chłopaków z Rotten Bark. Yeah! I dostałam autografy. Nie tylko ich ale i Honey. Nie wiem co ona robiła w moim śnie, przecież ani nie jestem jej fanką ani anty. Ale w każdym razie też dostałam jej autograf. Sen przedstawiłam ogólnie, szczegółów opisywać nie będe.


No i Patti się wzbogaciła! ; ) O 20 zł. 90 gr.
Bo pojechała na jagody i uzbierała niecałe wiaderko 5 l.  A że jagoda po 9.50 to się troche kasy uzbierało ;*
Oczywiście miałam obawy przed pujściem na ten cały skup gdyż moje jagody w porównaniu do ciotek albo kuzynki to pikuś.

Jednak 20 zł się przyda.
Ja obaczajam jeszcze Wasze nowe posty i zmykam.


Aha. I mam jeszcze prośbę, jesli zna ktoś blogi osób które ślicznie rysują na zamówienie proszę o linki blogów , ok ? Oczywiście jeśli to nie jest problem.
Dziękuje.

See you! <3

1 komentarz:

  1. Gratuluję kasy za jagody :D
    Nie wiem kto to Rotten Bark i Honey ale fajny sen ^^

    OdpowiedzUsuń