piątek, 11 marca 2011

Narty i dzień po ; )

Witajcie. Wczoraj byłam na nartach ale więcej o tym potem.
Dzisiaj natomist miałam 6 lekcji. Po lekcjach wysiadłam na przystanku pod szkołą i poszłam do Gabi.Ale już jestem. No i jaram się tym że dostałam 5+ z muzyki. Za śpiewanie. omg . Jak ja tego nienawidzę.

No to teraz o nartach. Wczoraj. 10.03.2011
Zapamiętam tą datę. Poobijałam się jak chyba nigdy.Były 3 grupy.
Zaawansowana która jeździła wcześniej i dobrz eim to wychodzi, potem osoby które nie umiały jeździć ale nauka im dobrze i szybko szła i 3 grupa osoby którym wogóle to nie wychodziło. Ja byłam w tej 3 grupie. Już za pierwszym zjazdem zaliczyłam glebę. Choć było nawet nisko ale ślisko. Ale ten upadek zapamiętam na wieki [ ja leże, 1 narta leży 2 narta stoi ] . Dziewczyny mi potem wstać pomagały. No ale tak jest jak ma się pierwszy raz narty na nogach. Przynajmniej w moim przypadku.
Naszczęście pan nauczył nas jak się wyywalać na nartach. To mi najlepiej się udawało i najlepiej wychodziło.
Bo raz jak moja kolej była na zjazd to jak się ustawiałam to niechcący narty się ześlizgneły a przedemną pare metrów jechał ktoś inny. Jakaś koleżanka z klasy. I prawie w nią wjechałam ale naszczęście moja zdolność dobrego wywalania się na stoku się przydała.

Albo jak czekałam w kolejce na swoja kolej a miałam dużo śniegu na nartach, to się zchyliłam żeby śnieg ten rękoma jakoś ztrzepać ale narty się ześlizgneły i to tyłu troche pojechałam no i kolejna gleba.
Było więcej wpadek na śniegu ale niechce mi się pisać.

Potem pod koniec już wcale nie zjedżałam bo niedość że dupa mnie bolała to i ból głowy powrócił.
Pod końec wypadu jak czekaliśmy na autobus to niektórzy jeszcze na górke w tym również i ja. I stoczyłam bitwę na śnieżki z Łobełtem.

No a dzisiaj skutki uboczne... dupa boli, nogi bolą i ramiona bolą.
Wczoraj wieczorem miałam jeszcze gorączke. Ale rano znikła, chyba.

No ok. Lecę. Trzymajcie się. ; *

4 komentarze:

  1. `ja nigdy nie jexdziłam na nartach ;pp
    ale za to wiem jak to jest jak cie wszystko boli ;>
    trzymaj się <333

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jeżdżę na nartach, ale chciałabym się nauczyć :) hehe pozazdrościć normalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ` . hahha .. chciałabym zobaczyć te twoje gleby . achh . ; *

    OdpowiedzUsuń